Nadprodukcja przed wyjazdowa

No i wypstrykło! Wszystko na raz. Wszelka ochota i energia skierowała się ku rysowaniu. Końca nie widać. Bardzo Cię proszę roku 2009 – nie zmieniaj się! Podejrzewam, że moja wena czuje już pismo nosem. Za chwilę ruszam na 3 tygodniowe wakacje i zostawiam komputer w domu. Postanowiła zatem naprodukować ile się da jeszcze przed wyjazdem. Ihaaa!

Doodles..kolejnyyyy (z okazji kupienia duuużej ilości BiC penów)
Zeskanowany i podkolorowany w photoshopie:
SPIEWAJACA222

Zaczęty, poczęty tabletowy cuś. 
Nazwa robocza: Plane Crash Baby Death  (z serii tych optymistic).
Póki co zbieram jeszcze referencje do namalowania rączek itd…
czacha

I skończona próba twarzowa :) . Na podstawie zdjęcia Thiago Martinsa z Brazylii (ciągle czekam na jego info czy widział moje wykorzystanie jego fotki- jak tylko dostanę dam znać!!)

1 etap to naszkicowanie na osobnym layerze zarysów twarzy. Żaden magic – zdjęcie było na warstwie niżej.
2 etap to pi razy oko kolorki i stworzenie własnego pędzla do włosów, który wygląda tak:
wewewe

3 etap to już większa mordęga. Fotka znowu została otwarta i już tylko na nią zerkałam :) . I męczyłam i męczyłam – póki nie zaczęło to wyglądać zadowalająco.

I tak po kolei:
111aaa

1111111111

222222222

I final:
aaaaaaaaaa

I close ups:
reterere

ttttt 
Ponieważ autor zdjęcia (Thiago Martins) mi nie odpowiedział jeszcze czy mogę jego zdjęcie użyć/pokazać na swoim blogu – dlatego poniżej zamiast fotki LINK bezposredni do zdjęcia.     

——————————–
uffffff i to chyba wsiooo na dziś.
Jest 3:26 a ja umieram z głodu!

Opublikowane w:  on styczeń 4, 2009 at 2:28 am Dodaj komentarz

Mikrusy

FAKE MODEL PHOTOGRAPHY – ostatnio znajduję tego mnóstwo w sieci. Efekt, który mamy osiągnąć to zmajdrowanie zdjęcia tak by przypominało mini makietę zrobioną a’la makro.
Tutaj linek (klik w obrazek):
Capture

Zaręczam zabawa przednia :) Najfajniej przerobić zdjęcia, na których znajdują sie ludzie. Wyglądają naprawdę słodko jako miniturowe modele.
Ja dorwałam foto z samochodami i za chwilę podwijam kiecę i lecę przerabiać kolejne :)
A to moja próba – przed i po:
obraaaazeeeeeeeeeeek22222

Z okazji braku nastroju i radio LUSH oddalam się szybciej niż prędko…

Opublikowane w:  on listopad 19, 2008 at 5:10 pm Dodaj komentarz