Znikający punkt

Moja babcia jest w szpitalu. Ma udar mózgu. Sparaliżowną lewą stronę. Nie może przełykać. Nie mówi i nie widzi.
Nie wie, że ją odwiedziłam. Spała kiedy przyszłam na tyle mocno, że nawet mycie jej nie obudziło.

Mam nadzieję, że zdążę się z nia jeszcze pożegnać i dać jej tego audiobooka, którego kupiłam a nie zdążyłam dać.

Odreagowuję cały dzień słuchając Audioslave-a – Gasoline.

qqqqqqqqqqqq

good-bye

I tak zdaję sobie sprawę z chaotyczności tego postu, ale nie wiem co jeszcze miałabym napisać. Teraz wszystko rozgrywa się gdzieś w mojej głowie i chyba nie do końca mam ochotę epatować szczegółami swoich emocji..

Opublikowane w:  on czerwiec 26, 2009 at 5:13 pm Komentarze (1)

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://gagatka.wordpress.com/2009/06/26/znikajacy-punkt/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Jeden komentarz Leave a comment.

  1. kawałek jest suuuper ;)


Leave a Comment