Finał..nareszcie..troszkę się pozmagałam przy tej grafice. Głównie z czasem, którego ostatnio miałam jak na lekarstwo.
Chciałam walkę bulimiową pokazać po swojemu..dlatego nad głową Choressy wisi “life bar” jak w World of Warcraft. Tak dla przypomnienia, że jest to walka i że zarówno ciało jak i psycha mogą ucierpieć. Nie wiem czy zamiar mi się udał. Lisy są po to, żeby przybliżyć “chytrość/spryt” tej choroby. Nie bez przyczyny całą scena rozgrywa się na suchym piachu…ot takie tam “małe” odwodnienie. Wiem, że nie do każdego dotrze po co wogóle taki temat..hmm.. Grafika dla tych, którzy wiedzą o czym mowa. Trzymam kciuki za Was rrrobaczki
Fighting Bulimia - czyli finał Lisów Chytrusów
Adres URI TrackBack do wpisu to: http://gagatka.wordpress.com/2008/02/24/fighting-bulimia-czyli-final-lisow-chytrusow/trackback/




rewelacja …