ja, teksty

Nie mam dziś na nic siły. Krótka przerwa w tabletkach tarczycowych zrobiła swoje + dzisiejsze obżarstwo Tomkowo urodzinowe ;).
Tak więc wpis krótki, taki ot żeby przypomnieć, chyba głównie sobie, że jeszcze nie zdisapijerowałam z sieci i, że ja-FLAK to tylko stan przejściowy.
Właściwie to dobrze mieć zdiagnozowaną przypadłość, nie muszę się już obwiniać za brak sił. Jak odżyję to na pewno napiszę o tarczycy. Jej niedoczynność bądź nadczynność są częstsze niż mogłoby się wydawać. Tak więc drogi FLAKU – naciesz się mną, bo za chwilę możesz mnie stracić na zawsze. AMEN.

Zwykły wpis
cowboy-960x1186
art, funny, illustration, ja, moje ilustracje

Kaktus poczuł się nieswojo kiedy pan Balonik usiadł mu na kaktusiej kulpie.

- A jeśli wybuchnie? – pomyślał i jeszcze bardziej zestresował.

……………….
Już dawno mnie tu nie było. Nawet przemknęło mi przez głowę, że czas zabić tego bloga. Jaki sens pisać co mi ślina na język przyniesie skoro i tak nikt nie ma teraz czasu na czytanie głupot. W natłoku opcji – kto jeszcze zatrzymuje się nad wynurzeniami obcej osoby, jeśli ta ma naprawdę niewiele do powiedzenia?
Nie da się przecież ukryć iż żadna ze mnie Carrie Bradshaw. Ja po prostu grafikuję i mam gigantyczną potrzebę dzielenia się tym z innymi.
Jestem już tylko zmęczona ilością tych serwisów, po których latam jak kot z pęcherzem w poszukiwaniu nowej publiki. I czasem po prostu się gubię i zapominam, po co wogóle rysuję i dla kogo. Internet jest dla artysty zbawieniem, ale i przekleństwem. Z jednej strony zyskujemy gigantyczną publikę, z drugiej natomiast jest to publika, która nie ma nawet czasu, a może i ochoty napisać komentarza pod pracą. To taka publika, która na sztuce w teatrze nie śmieje się, nie szepce ani nie klaszcze.
Ja wiem, że robię to dla siebie – bo tak sobie radzę z moimi emocjami, kłopotami bądź radościami – po prostu rysuję. Ale publika jest mi potrzebna, bo jest częścią całego tego procesu. Póki grafika jest tylko moja i schowana głęboko w czeluściach dysku – jest tylko cyfrowym snem. Kiedy ją pokazuję innym – zaczyna być analogowa i realna.
Nawet jeśli jest to kowbojka, pan kaktus i balonik…

—————————————————————————————–
….Ma mammon uznała, że grafika jej nie pasi bo nic do siebie nie pasuje.
Trudno się nie zgodzić…Siodło na psie, ptak balonik, kowbojka z poślizgiem…..well.

Dodam, że ją rozumiem. Na przykład liczba 36 nie pasuje do mojego wieku. A taki za chwilę osiągnę.
Świat jest pełen nieścisłości i akurat siodło na psie, ptak balonik i kowbojka z poślizgiem są ostatnio moim najmniejszym zmartwieniem.

Zwykły wpis
foto/photo, ja, morze, teksty

A morze by tak…

P1300447b

Ponieważ ostatnio tylko pracowaliśmy postanowiłam, że wybierzemy się na jednodniowy, a może i dwu – wypad nad morze. Jak zwykle wybrałam Krynicę Morską i “już” po 5h jazdy dotarliśmy na miejsce.
Zdecydowanie spotkało mnie rozczarowanie. Taka śliczna mieścinka z urokliwymi domeczkami zamieniła się w lansersko-disco polowe coś. Trudno mi właściwie znaleźć właściwe określenie. Tłum wystrojony jak na odpust, wszędzie stragany z chińszczyzną jednorazowego użytku, ni kuta miejsca do zaparkowania.
Po pierwsze orżnięto nas na rybie, po drugie nie dało zapłacić się kartą, po trzecie dostałam mandat za niezapłacenie w parkometrze…(sobota do licha!!!!), po czwarte cała plaża zawalona reklamami, bannerami, dmuchanymi puszkami z piwem, nawet stanowisko ratownika obklejone logo NIVEA…
Do chińskich plaż jeszcze nam daleko, ale nawet i tutaj ledwo można było się poruszyć tak by nie wdepnąć w czyjąć przestrzeń prywatną. Psy, dzieci, brzuchaci, szczupli, biali i Ci całkiem czerwonoskórzy – wszyscy czuli się w obowiązku wydawać dźwięki – a to płaczem, a to radiem, a to zdezorientowanym tłumem psem…..
Nie minęły 2 minuty jak zapragnęłam wracać.
To zdecydowanie przestało być po prostu morze.
Nie usłyszałam w tym rozgardiaszu ani jednej mewy… ciężko nawet było skupić się na samym morzu, bo po prostu zostało całkowicie przez ludzi przytłoczone.

No i tak to.
Za to wyprawa zachwyciła mnie gofrem z prawdziwą śmietaną oraz frużeliną.
I rzecz jasna towarzystwem oraz samym faktem, że ruszyliśmy się z domu udawać, że jedziemy na mini urlop ;P.
Od gadania przez całą podróż z Aną – siostrą T. rozbolało mnie gardło, ale gdyby nie to gadanie cała podróż zdecydowanie nie miałaby sensu. Hough.
Tym samym sezon idiotycznych wypadów – spontanów uznaję za zamknięty ;)

goferek

Ana & T
morze
555

Zwykły wpis
art, funny, illustration, ja, moje ilustracje, teksty

Goodong

Z okazji wczorajszego bimbania postanowiłam wypatrzeć sobie oczy już do końca. Jako, że pogoda była cudna i aż się prosiło pacnąć się gdzieś na trawie – mój wybór padł na całodniowe siedzenie przed komputerem i “krzywienie” kolejnego doodlesa. W sumie jak na niego patrzę to aż nadziwić się nie mogę, że zajmuje to aż tyle czasu. Skończyłąm późnym wieczorem po 24:00.
Nie do końca jeszcze jestem zadowolona z efektu końcowego – możliwe, że to kwestia tła, albo dzisiejszej daty 13-tkowej. Well….czeka mnie jeszcze nałożenie grafiki na siatkę pudełka dla ulubionego Klienta. BTW – pozdrawiam! Tak więc doodles wektorzy idzie dzisiaj w odstawkę, ale ponieważ nie mogę się doczekać żeby go przedstawić światu – oto Doodlon
GOODONG222
GOODONG3333
GOODONG44444Jak już się zbiorę w sobie po zjedzeniu najpewniej łyżki masła orzechowego – wrzucę również siatkę i parę close-upów.
Doodlon zdiełany w Illustratorze, a podbicie kolorów, brudki i zadrpania dodane w Photoshopiu. O… I tak to.

P.S> Masło orzechowe wymyślił geniusz. Na chandrę jak znalazł…gorzej tylko z oddziaływaniem na tyły mojej sylwetki…ale cóż. Wsiego mieć nie można.

Zwykły wpis
art, illustration, moje ilustracje

Girls are cool

Pierwszy weekend bez stresu co do terminów robót.
Doodluję zatem ile się da, żeby nacieszyć się własnymi stworami póki znowu nie będę mieć dla nich czasu.
Tym razem zrobiłam 3 doodle, ale na pierwszy ogień poszły dziewczyny :).
Bo dziewczyny są COOL. Większe grafiki na mojej stronie http://www.gagatka.pl

Jak zwykle wsio w Illustratorze. Zamieszczam też od razu doodla, żeby było wiadomo skąd pomysł i podgląd siatki + close-upy.

I tak doodle:

Girls are cool blip

Gotowy stuff z Ilusia:

Girls are cool

Close-upy:

Region capture 4

Region capture 5

I siatka:

Region capture 3

Zwykły wpis